12 LUTEGO 2016
   OTWARCIE 18:15





  • logo2
  • logo4
A+ A A-

Aman: Adam to wyjątkowo mocny przeciwnik

  • Odsłony: 511

Adam to wyjątkowo mocny przeciwnik, o czym mogłem się już wiele razy przekonać. Poza wszystkim jednak, ogromnie się cieszę, mając znowu okazję do startu w Polsce - mówi Mohammed Aman w rozmowie z Maciejem Petruczenko z "Przeglądu Sportowego".

Maciej Petruczenko: Kto zostanie zwycięzcą 800 metrów w piątkowych zawodach Copernicus Cup?

Mohamed Aman: To nadzwyczaj trudne pytanie, bo w tym momencie nie mam jeszcze pełnego rozeznania co do mojej formy. Trenowałem przez ostatnie tygodnie u siebie w Etiopii, głównie w rejonie Addis Abeby mając za partnera Jenę Umara, który startował m.in. w mistrzostwach świata w Pekinie. Co do mojej aktualnej formy, niewiele mogę powiedzieć, dopiero sprawdziany w zawodach wykażą, na co mnie stać. Adam to wyjątkowo mocny przeciwnik, o czym mogłem się już wiele razy przekonać. Poza wszystkim jednak, ogromnie się cieszę, mając znowu okazję do startu w Polsce. Zachowałem wyjątkowo przyjemne wspomnienia z halowych mistrzostw świata w Sopocie, na których dwa lata temu wywalczyłem złoty medal, wyprzedzając Kszczota. Impreza była świetnie zorganizowana, a publiczność po prostu fenomenalna.

Można się spodziewać, że w Toruniu dojdzie do pasjonującej walki między panem a Kszczotem na finiszu, bo obaj jesteście wyjątkowo szybcy...

Mohamed Aman: To prawda, ja zresztą zaczynałem sportową karierę od sprintu i dopiero po pewnym czasie trener doradził mi, żebym przeszedł ze stu i dwustu metrów na dłuższe dystanse. Mam nadzieję, że w piątek uda mi się wygrać z Adamem, ale nie mogę być tego pewien.

Na MŚ w Pekinie został pan zdyskwalifikowany w półfinale za drobne przewinienie techniczne. A gdyby to się nie zdarzyło, dałby pan pokonać w finale rekordzistę świata Kenijczyka Davida Rudishę w walce o złoty medal?

Mohamed Aman: Dlaczego nie, nie ma zawodników nie do pokonania. W moim tegorocznym planie jest właśnie zwycięstwo nad Rudishą na igrzyskach olimpijskich w Rio de Janeiro i zdobycie tam złotego medalu.

Na MŚ 2013 w Moskwie, gdzie został pan zwycięzcą, Rudisha nie startował, a z kolegi w Pekinie, gdzie Adam Kszczot wywalczył srebro, w finale zabrakło pana. W Rio pewnie spotka się w ostatecznej rozgrywce już cała wasza trójka. Czy może wtedy paść rekord świata?

Mohamed Aman:Jeśli pyta pan, czy ja byłbym w stanie poprawić światowy rekord Rudishy, to mogę powiedzieć, że tak. Dotychczasowe przygotowania do tegorocznych startów bardzo mi się udały.

Czy w Addis Abebie zdarza się panu biegać razem z Hailem Gebrselassie'm?

Mohamed Aman: On wprawdzie już zakończył wyczynową karierę, ale niekiedy spotykam go truchtającego pod miastem. Miałem również zaszczyt odwiedzenia Hailego w domu. To mój wielki idol.

Startując od kilku lat w zawodach lekkoatletycznych najwyższej rangi, zarobił pan już pieniądze, które w warunkach etiopskich bardzo dużo znaczą. Co pan z nimi robi?

Mohamed Aman: Na razie staram się wspomagać rodzinę, która na początku mojej kariery bardzo mi pomagała. Jestem czwartym z ośmiorga dzieci, więc mam komu udzielać pomocy, bo rodzeństwo nie może liczyć na takie zarobki jak ja.

Czy weźmie pan udział w halowych mistrzostwach świata, które w marcu odbędą się w Portland?

Mohamed Aman: Oczywiście, to poniekąd mój obowiązek, bo Portland, a dokładnie mówiąc znajdujące się nieopodal Beaverton uważam za swoją drugą ojczyznę. Tam właśnie znajduje się mój amerykański klub – Nike.

Czy wie pan, że Adam Kszczot nie wybiera się jednak na te mistrzostwa, chcąc jak najwcześniej rozpocząć wiosenne przygotowania do sezonu letniego...

Mohamed Aman: To mnie pan zaskoczył, myślałem, że się tam z nim spotkam. Adam znakomicie biega w hali. Szkoda, że go nie będzie.

Tym łatwiej obroni pan tytuł, ale na razie w planach Kszczota są trzy halowe mityngi: w Toruniu, Sztokholmie i Glasgow...

Mohamed Aman: No to we wszystkich trzech się z nim zmierzę. I przekonam się, w jakiej jestem formie tej zimy.

Źródło: http://czasnabieganie.pl/kszczot-aman.-goracy-pojedynek-w-srodku-zimy,artykul,645045,1,12575.html



  • unia
Top

Copyright © 2010-2013 KPZLA |